Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avant-garde. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą avant-garde. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 sierpnia 2011

/Fred Frith - Minimalism/


/John Zorn & Fred Frith - Horse Rehab/


/John Zorn "Mycale" - Moloch (Book of Angels Vol XIII)/


/Fufiel - Masada String Trio/


/Jamie Saft Trio - Beleth/


(ojjjjjjjjjj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ->

/Jamie Saft / Merzbow - Slow Down Furry Dub/


(jedna ze wspanialszych piosenek, ever!!!!! WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ->

/Mike Patton with Jamie Saft Trio - Ballad of a thin man/


(trzeba przyznać, że chyba długo miałam ochotę na Pattona, ale nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo go pragnę...)

/Mike Patton and Serj Tankian Bird's Eye Body of Lies/


/Merzbow & Jamie Saft - Visions of Irie (Ocular Dystrophy mix)/


Jamie Saft & Merzbow = duet idealny...????/

/Boris & Merzbow - Feedbacker (1 of 4)/


/Boris & Merzbow - Feedbacker (2 of 4)/


/Boris & Merzbow - Feedbacker (3 of 4)/


/Boris & Merzbow - Feedbacker (4 of 4)/


/Ameno-Era/

wtorek, 24 maja 2011

Aaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -> odpalcie to..
/Miałam już pisać, że kocham Blixę. Ale powinnam napisać, że kocham moje wypasione słuchawki. Bez tych słuchawek to nic by nie było... ;))))))) ->

/Einstürzende Neubauten - Alles/


/..

do łóżka marsz/ bo tytuł zawsze idzie na końcu/ buhahaha/ czy to był blog muzyczny? Nie pamiętam ;))))

/Einsturzende Neubauten - Sand 1/2 mensch 10/


Jeśli byście mnie spytali, z kim najbardziej w świecie chciałabym się upić,
odpowiedziałabym - z Blixą!!(czyli w voc Einsturzende Neubauten) ;))))))))))
/to na czasie, gdyż podcięta dotarłam do domu z walizką wielkości parowozu i napakowałam tam tony książek, i patrzę czy się mieszczą. ;))))))))/oczywiście nie mieszczą się. ale to chyba na dni będzie rozbite.

dobry to kawałek nie? ;)))))))))

/o nie. teraz będę tutaj bzdury pisać. bo teraz już facebooka nie mam. ;))))))))

branoc ;)

poniedziałek, 23 maja 2011

/Einstürzende Neubauten - Bleib/

poniedziałek, 28 marca 2011

/Beach House - 10 mile stereo/


/Pain Killer (John Zorn) - Portent/


Położyć się spać o 21 (czyli o 20) po to, żeby raz przyzwoicie zacząć dzień w bibliotece / Obudzić się o 1, żeby posłuchać trochę muzyki. Słuchać do 3:50.
Bezcenne.

niedziela, 9 stycznia 2011

/Imagine, Antony and the Johnsons/


..
/Antony and the Johnsons-Everything Is New/


/Max Richter - Infra 5/


/Max Richter- Infra 2/


/Alva Noto & Blixa Bargeld - Mimikry/


/Tears Run Rings - Innocent/


/Song for you - Alexi Murdoch/

sobota, 20 listopada 2010

/Clint Mansell - Pigreco Soundtrack./ 
 

/Coldcut ft. Roots Manuva - True Skool/


/Coldcut ~ Sound Mirrors/
 

/Bonobo - Kiara/


/The XX - Infinity (Bachelors Of Science Drum n Bass Remix)/

czwartek, 18 listopada 2010

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -> nooo.... Brak słów :)))))))) ->

/The Lounge Lizards - Do The Wrong Thing/
 

/The Lounge Lizards - No Pain For Cakes/
 

/The Lounge Lizards - Bob The Bob/


/Wstyd przyznać, ale koncert Renaty Przemyk, dla mnie, to totalne nieporozumienie..
Bardzo fajny koncert, naprawdę.
Ale Renata w ogóle, ale to wcale mnie nie interesowała.
Wyszłam po 20 minutach.
/ja to jednak żyję już w całkiem innych klimatach.. W innym świecie..

poniedziałek, 15 listopada 2010

/ Żeby nie było, że po nocach zawsze słucham rzewnych jazzów :D

/John Zorn (w/ Mike Patton, Dunn, & Baron) Ghosts of Thelema/
 

Poniżej -> Krążek nówka sztuka -> październik 2010 ->  Ipsissimus -> /nie. nie chcę słyszeć go w całości. zapewniam, że nie dałabym rady :D /ale tak tyciu tyciu, pomoczyć język (ucho?) w Zornie&Pattonie. czemu nie :))

/John Zorn (w/ Mike Patton, Dunn,  Ribot & Baron) Ipsissimus - Warlock/


branoc..

niedziela, 14 listopada 2010

Trzaska, Górczyński, Ullmann, Zimpel..

:)))
/4 klarnety..  Dla mnie oczywiście bomba! Teoretycznie powinnam przy tym dostać orgazmu..
Ale co ja poradzę, że ja to jednak muszę mieć Trzaskę solo, żeby coś przeżyć!! :))))))
/tak już po prostu z Trzaską mam..


Śpijcie dobrze..

/Medeski Martin and wood - Asaliah - Zaebos: Book of Angels/



/Secret chief 3 - Hamaya/
 

/John Zorn - Tamalpais (for Elissa Guest)/
 

/Ben Goldberg Quartet - Asimor - Baal Book Of Angels 15/
 
The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble w Powiększeniu.
Czekałam na ten koncert 2 miesiące??

Kili mnie wczoraj obezwładniło. zmiażdżyło. zjadło. pochłonęło.
/siedziałam z boku i leciały mi łzy. i czułam się, jakby wielki robak przyssał się do mojej szyi. Jakby zabierał mi wszystko..
Gdyby miał być kolejny bis, wyszłabym. Nie zniosłabym więcej.

Nie, że nie byli świetni. Byli. Byli wybitni. oryginalni. druzgocący.

Ja może po prostu jestem za wrażliwa, Kili zbyt mroczne. Dark to było bardzo. Jazz już niekoniecznie.
/Powiększenie pękało w szwach. Średnia wieku: 19. To mnie bardzo zastanawia..
/na Regenorchester 30 osób/ średnia wieku 30. /Czy to promocja? Czy mroczne klimaty przyprowadziły tę dzieciarnię? 

/The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble-The Nothing Changes (Live)/


<- ależ to najlżejszy klip. i jeden z bardziej jazzowych.
a i inne nie oddają klimatu.
Nie spodziewałam się, że może być tak ciężko na tym koncercie..
/oczywiście nie żałuję. Czuję się wzbogacona. Bo Kili może wzbogacić. choćby nie było to przyjemne.